Cześć !!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pewnie jesteście ciekawi co u mnie ? ;-) Korzystam z ostatnich wolnych chwil, zanim praca w Ich Troje rozkręci się na dobre.

Ostatnio odwiedziłam swoją rodzinkę. Z tą wizytą mam związane pewne przemyślenia – natury pedagogicznej. W końcu z wykształcenia jestem pedagogiem. Nigdy nie wyzbędę się wrażliwości na świat jaką wykształciły we mnie studia. Za co serdecznie dziękuję !!!

W tym tygodniu sporo czasu spędziłam z moim niespełna dwuletnim chrześniakiem. Czuwanie nad tak małym brzdącem daje człowiekowi siłę. Tak wiele możemy go nauczyć. Możemy go obronić przed popełnieniem błędów, które sami popełniliśmy. Możemy pokierować jego kroki na dobre ścieżki, by miał lepsze życie. Mamy ogromną moc sprawczą. Stajemy się autorytetem, bogiem, obrońcą, księgą wiedzy, źródłem siły i bezpieczeństwa. W gruncie rzeczy „tworzymy” człowieka jakim sami byśmy chcieli być. Najlepiej bez wad, bez nałogów, bez problemów, bez chorób. Obmyślamy plan jego życia – czasem posuwając się za daleko. Zapominając, że w pewnym momencie będziemy musieli odpuścić. Pozwolić iść własną drogą. Zaufać. A mądrość, dobro i miłość, które mu damy – będą jego wielkim skarbem na całe życie. Najważniejszy jest nasz osobisty kontakt z dzieckiem. Małemu człowiekowi trzeba tak niewiele. Uśmiech, czułość, marzenia, bliskość, wspólna zabawa, pomocna dłoń i to by zasypiał i budził się przy kochających go rodzicach. Można kupić dziecku wszelkie zabawki świata ale jeśli nie będzie miało miłości, będzie nieszczęśliwe.

Jest na świecie wiele szczęśliwych rodzin i tylko takie chciałabym oglądać !!! Między innymi rodzinę taka jak moja. Ale są też i patologie. Są domy dziecka. Jeśli tylko chcemy możemy zanieść im nieco słońca. I tu Wam rzucam temat. Zbierzcie zabawki czy ubranka i zanieście je do najbliższego domu dziecka w Waszej okolicy. Nie jest to żaden „rozkaz” czy obowiązek. A jedynie iskierka, która może rozpalić wielki płomień, przy którym ogrzeją się inni… Ci, którzy mają gorzej. I jeśli ktoś z Was poczuje potrzebę serca by im pomóc to niech to uczyni. Wraz z uczestnikami „Bitwy na Głosy” mamy mały plan co do dzieci z Grotnik. Mam nadzieję, że uda nam się go szybko zrealizować !!!

Pozdrawiam Was serdecznie !!!

Jazzta